03/01/2026
Kochani goście, jest to dla nas bardzo ważny moment i bardzo ważny film. Czekamy na Was z otwartymi ramionami do 31 Stycznia.
Kłaniamy się nisko,
Rodzina Dobrosielskich
Jeżeli wolicie sobie przeczytać niż oglądać zamieszczam list poniżej:
Kochani po ostatnim
Winotodobro to miejsce w które całą rodziną włożyliśmy serce i masę pracy. Tata założył Winotodobro 9 lat temu a
Gdy w 2023 roku operacja mamy się nie udała i tata który od zawsze był w WTD, musiał być przy mamie, zdecydowałem że wezmę to miejsce na siebie i poprowadzę je żeby mama mogła dojść w spokoju do zdrowia.
Myślę że udało się na przestrzeni tych paru lat stworzyć miejsce wyjątkowe. Miejsce gdzie ludzie się poznali, zaprzyjaźnili i stworzyli paczki znajomych na które pięknie się patrzy. Zaczęliśmy od 6 miejsc siedzących a teraz mamy 28 łącznie z ogródkiem, bo szybko okazało się że tak chętnie chcecie nas odwiedzać.
Serce rosło gdy Winotodobro, zyskało nazwę „u Janka”, cieszę się że mogłem Was gość u siebie, chciałem stworzyć miejsce które będzie autentyczne. Miejsce do którego sam bym z chęcią przychodził. Gdzie każdy może przyjść bez skrępowania i napić się dobrego wina i gdzie będę mógł ugościć Was na wejściu kubkiem przepysznej kawy.
Nauczyłem się w tu wielu rzeczy,
Poznałem wspaniałych ludzi i mogłem spełnić swoje marzenie o lokalu który pęka w szwach. O miejscu które pokazało Gdyni że można stworzyć osiedlową knajpkę i że życie miasta to nie tylko centrum. O miejscu w którym tworzyliśmy zgraną ekipę razem z Zuzią, Werką, Jasiem i Filipem, który dzielnie co weekend przyjeżdża z Warszawy by pomóc bratu w pracy.
Chciałem Wam podziękować za wszystkie lata spędzone razem. Wielu z Was
Widziało jak dorastałem, w końcu poznaliście mnie jak miałem 18 lat i dopiero wchodziłem w dorosłość.
Dziękuję za rozmowy, Ciepłe słowa, wsparcie na przestrzeni wszystkich lat.
Goszcząc Was przez lata zacieśniłem wspaniałe znajomości które myślę że będą trwać jeszcze bardzo długo.
Dziękuję Wszystkim którzy stworzyli wspaniałą społeczność sąsiadów, ludzi którzy przychodzili do naszego miejsca by się spotkać, miło spędzić czas, porozmawiać, celebrować swoje urodziny, a wino było miłym dodatkiem do spotkania.
Muszę pożegnać się z Winotodobro, odstąpić rolę karczmarza, zadbać o swoje zdrowie, pracę przełożyłem ponad wszystko i w Marcu organizm upomniał się o swoje.
Odpocznę chwilę i potem rozpocznę nowy etap swojego życia. Kto wie może jeszcze będzie okazja by Was gościć.
Kochani zapraszam Was na mój ostatni miesiąc w Winotodobro, jeżeli macie ochotę spędzić ze mną te dni, ostatni raz uścisnąć dłoń, zapraszam serdecznie.
Czekam na Was z uśmiechem i otwartymi ramionami do 31 stycznia.
Dziękuję Wszystkim z całego serca za bycie częścią tej przygody
Kłaniam się Janek Dobrosielski