18/10/2025
📞 W sprawie zamówień i współpracy proszę o kontakt:
Andrij Popow
📱 720 819 900
Browar Kraftwerk / Remeslo
📍 Rzuchów, woj. śląskie
CZY WIEJSKIE PIWA TO PRZYSZŁOŚĆ KRAFTU ?
Czy wszystko już było ? W jakim kierunku może rozwijać się jeszcze Kraft ?
Ostatnie zaciekawienie naszego środowiska Podhalańskim Owsianym z Browaru Moon Lark, czyli rekonstrukcją wiejskiego piwnego stylu, pokazuje gdzie możemy szukać jeszcze wielu inspiracji.
Niegdyś jak Europa długa i szeroka miała tysiące lokalnych gatunków piw. Wszystko zniszczyła lagerowa rewolucja XIX wieku. Jednak mozolnie odtwarzamy stare receptury i sposoby warzenia.
Kraft stara się przywracać to bogate dziedzictwo. W Polsce poza wymienionym Podhalańskim ostatnio też głośniej o Kozicowym. Z pogranicza belgijsko-fransuskim warto wymienić Saison, Grissete, Biere de Garde. Żywym skansenem jest Litwa, gdzie nigdy nie przerwano warzenia Keptinisa i Kaminiskas, dobrze znane jest u nas fińskie Sahti.
Kolejnym ciekawym przykładem wiejskiego piwa jest styl Kotbusser (nazwa polska Chociebuskie), które pochodzi z obszaru Niemiec, ale nie zaliczyłbym go do niemieckiej kultury piwowarskiej.
W pobliżu granicy z Polską w niemieckim landzie Brandenburgia zamieszkuje słowiański naród Serbołużyczan, który również miał swoje wiejskie piwa. Ich warzenie z uwagi na owies w składzie zostało zakazane w XIX wieku z uwagi na niemieckie prawo czystości Reinheitsgebot.
Kolejną próbę przywrócenia piwnego dziedzictwa naszych słowiańskich Braci podjął się śląski Browar Kraftwerk.
Zawartość alkoholu 4.6 %. Skład: słód jęczmienny, słód pszeniczny, słód owsianny, chmiel Cascade, drożdże, miód wielokwiatowy.
W zapachu delikarny nowofalowy chmiel, ale w smaku na pierwszym planie owocowe estry w kierunku brzoskwini, które bardzo przyjemnie łączy się z cytrusowym charakterem chmielu Cascade.
Piwo jest dobrze odfermentowane, więc nie jest zbyt słodko, a dla balansu mamy lekką goryczkę. Miód na dalekim planie dobrze domyka kompozycję smakową.
Dodatek słodu owsiannego wnosi delikatność i aksamitość.
Najbliżej temu Kotbusserowi do piw belgijskich czy lekkiego Sahti, ale w sumie to nieco inne doświadczenie.
Świetne wykonane, bardzo smacze i przede wszystkim ciekawe i oryginale.
Piwa wiejskie otwierają możliwości wykorzystania pełni walorów drożdży górnej czy dzikiej fermentacji wprowadzajacych estry, fenole, ale też naszych europejskich ziół, kwiatów i owoców, różnego rodzaju miodu i wielu innych rodzimych dodatków.
Te piwa mogą być wędzone, kwaśne, wytwarzanie tradycyjnymi metodami, jak np. litewski Keptinis z wypieczonego wcześniej chleba.
To całe bogactwo nowych piwnych doświadczeń, możliwości po które warto sięgać, by Kraft mógł się dalej rozwijać.
Warka do 30.01.2026 (niepasteryzowana), piwo otrzymałem bezpośrednio z Browaru.