13/07/2026
Prawie 200 jagodzianek w dwa dni, tylko dwie ręce i warunki pracowni domowej
… a i tak nie wystarczyło dla wszystkich chętnych. 🫣💜
[uwaga, troszkę się rozpiszę]
Wiecie, co daje mi największą satysfakcję w organizowaniu dla Was dropów? Nie liczby, ani zasięgi. Świadomość, że od początku działam po swojemu. Tworzę z własnym poczuciem estetyki i własną wizją tego, jak powinna wyglądać JAGODZIANKA (jagody do ostatniego gryza, ciasto jest tylko tłem, a kruszonki nigdy dość - to tak w skrócie).
W świecie, w którym jak się domyślacie (i pewnie również zauważacie) łatwo „inspirować się” tym, co robią inni, ja tylko jeszcze bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że najpiękniej smakują rzeczy tworzone totalnie po swojemu. Można próbować odtworzyć wygląd, można „zainspirować się” czyimś pomysłem ale pasji i serca włożonego w każdy szczegół zwyczajnie nie da się skopiować. Zgadzacie się ? 🤔
•Tworzyć piękniej niż rok temu.
•Porównywać się tylko do siebie samej z wczoraj.
•Uczyć się, rozwijać i każdego sezonu podnosić sobie poprzeczkę trochę wyżej.
Tego się trzymam. 💜
Dziękuję każdemu, kto cierpliwie wyczekiwał, zamówił, napisał miłe słowo, polecił mnie dalej albo po prostu kibicował. Ten weekend był wyczerpujący i absolutnie wyjątkowy.
Do zobaczenia przy kolejnym dropie 19.07. 💜