25/09/2025
Nie jestem typowym dietetykiem.
Lubię zjeść i jem lody i pizzę.
Moje podejście jest bardzo proste – nic, co ludzkie, nie jest mi obce.
Oczywiście, będę Wam odradzać regularne jedzenie sosu BBQ, który ma bardzo dużo cukru, ale to nie znaczy, że nigdy go nie jadłem.
Oczywiście, że po posiłku lepiej jest pójść na spacer niż położyć się na kanapie, ale zdarza mi się położyć na kanapie po zjedzeniu dobrego posiłku.
Truciznę od lekarstwa różni tylko dawka. Produkty, które odradzają dietetycy – i w tym ja – nie zniszczą Wam życia jeżeli będziecie jeść je raz na jakiś czas.
Nie lubię dzielenia jedzenia na dobre i złe.
Problemem jest to, że większość ludzi nie ma umiaru, a produkty które można zjeść raz na jakiś czas, jedzą codziennie w dużych ilościach.
Zapraszam do listy produktów, których ja nie polecam i sam nie jem lub staram się ich unikać, bo wiem że Was to interesuje!
👉 Desery kawowe
Choco Latte Macchiato z McDonald’s ma ponad 400 kalorii i tyle samo cukru co lody McFlury z tego samego miejsca! To nie jest kawa. To deser z etykietą kawy.
👉 Napoje gazowane z cukrem
Dla wielu osób – uzależnienie. 2 litry coli dziennie to 200 g cukru, czyli 40 łyżeczek. Podnoszą mocno i szybko poziom cukru we krwi. To bomby kaloryczne, które powodują, że zjadamy za dużo kcal i sprawiają, że bardzo łatwo możemy przytyć.
👉 „Zdrowsze” zamienniki cukru, czyli farmazony dietetyczne
Brązowy, kokosowy – nazywaj jak chcesz. To dalej cukier. Ma tyle samo kcal, podnosi poziom cukru, insulinę i w nadmiarze przyczynia się do tycia.
👉 Alkohol
Każda ilość zwiększa ryzyko nowotworu i pogarsza sen. „Lampka wina do obiadu” to mit, który powtarzamy od lat.
👉 Jedzenie ani zdrowe, ani smaczne
Trójkątne kanapki ze stacji, kebab z dworca, ciasto z marketu „do kawki”, bo leży, bo wypada. Zero smaku, tylko „puste” kalorie.
👉 Hot-dogi z sieciówek
Parówka niewiadomego składu, bułka z rafinowanej mąki, sos z cukrem. Warzyw brak.
👉 Produkty udające zdrowe
„Fitness” na etykiecie, a w środku cukier i dodatki. Największy problem? Jeśli ktoś wierzy, że to zdrowe, zje dwa razy więcej.
👉 Płatki śniadaniowe z mlekiem
To nie jest śniadanie, to deser. Ale garść płatków jako dodatek do owsianki – to już coś innego. Znowu – liczy się ilość i kontekst.
A co uważam o pizzy i burgerze?
Powtarzam – wszystko jest dla ludzi, w zależności jak często i jak dużo :)
Włoska pizza z warzywami to inna pizza niż ta z serem w brzegach, boczkiem i jeszcze podwójnym serem.
Burger z dobrego mięsa i warzywami to zupełnie inna pozycja niż podwójny burger z poczwórnym serem i bekonem.
Staram się nie dzielić jedzenia na złe i dobre i Was też do tego zachęcam.