21/02/2026
Gulasz (?) z ciecierzycą i boczkiem wędzonym 😋
To nie jest przepis dla Was, a dla mnie. 🤣 Wrzucam, bo na bank zapomnę co tutaj nawtryniałam do gara, a wyszło takie pyszne, że żal będzie tego nie powtórzyć. 😃
- 200g boczku wędzonego
- 250g pieczarek
- mała marchewka
- średnia cebula
- 400g cukinii
- 570g ciecierzycy w zalewie (waga z aquafabą)
- 200g papryki kolorowej (u mnie mrożona)
- 600g ziemniaków
- 200g selera naciowego (można pominąć, ale zapewniam, że jego smak nie sterroryzował całego dania 🤪)
- pół litra wody
- łyżka majeranku
- łyżka przyprawy do gulaszu (ja swoją kupuję u Deptana.pl)
- łyżka papryki słodkiej wędzonej
- sól i pieprz czarny świeżo mielony do smaku.
Boczek pociachałam w kostkę. Pieczarki i warzywa jak wpadły pod nóż - w plastry, półplastry, kostkę, trójkąty. 😅
Do gara wrzuciłam boczek i poczekałam aż wytopi się z niego tłuszcz. Na średnim ogniu to robiłam, żeby była jasność. Jak ten boczek już skwierczał, dodałam pieczarki, marchewkę, ziemniaki, cebulę, seler naciowy i wszystkie przyprawy. Podsmażałam to razem tak z 15 minut, merdając od czasu do czasu. Dodałam wodę i dusiłam pod przykryciem również od czasu do czasu merdając. Jak ziemniaki zaczęły dochodzić, dodałam cukinię, paprykę i ciecierzycę z zalewą. Przemerdałam.
Zaś wszystko dusiłam pod przykryciem tak z 10 minut.
I włala - pyszne coś jak gulasz czy tam potrawka, a na pewno danie jednogarnkowe gotowe. 😎
Smakówa! 😋