Zielona Łąka

Zielona Łąka Zielona Łąka to nasz kawałek świata w Krainie Łęgów Odrzańskich, który próbujemy na nowo zagospodarować, a tym samym przywrócić mu dawną świetność.

Zaczęliśmy od hodowli krów szkockich rasy Highland Cattle.

Wydawało nam się, że czekamy już tylko na wyścielenie naszej czarnej Naomi. A tu Ci taka niespodzianka na łące  🙈       ...
06/07/2025

Wydawało nam się, że czekamy już tylko na wyścielenie naszej czarnej Naomi. A tu Ci taka niespodzianka na łące 🙈

Czasem wchodząc na łąkę można dostać zawału 🙈 Spokojnie, on tylko sobie smacznie śpi 😅
20/05/2025

Czasem wchodząc na łąkę można dostać zawału 🙈 Spokojnie, on tylko sobie smacznie śpi 😅

Kolejny blond przystojniak w stadzie 🤍 Do tej pory takie jasne umaszczenie miały tylko cielaki z linii Szefowej, nie tyl...
13/05/2025

Kolejny blond przystojniak w stadzie 🤍 Do tej pory takie jasne umaszczenie miały tylko cielaki z linii Szefowej, nie tylko jej dzieci, ale nawet i wnuki. Odkąd w stadzie pojawił się Kornel, mamy wysyp wszelkich łat (Zorza, Lukier), białych końcówek ogona (chociażby Pchełka), a teraz też i "blond" umaszczenie.

W marcu, gdzieś tak pomiędzy 7 a 10 cielakiem, zdziwieni zorientowaliśmy się, że jakoś tak niepostrzeżenie nasze stado p...
03/05/2025

W marcu, gdzieś tak pomiędzy 7 a 10 cielakiem, zdziwieni zorientowaliśmy się, że jakoś tak niepostrzeżenie nasze stado przekroczyło już 50 szt. 🤯 (niewtajemniczonym zdradzę, że startowaliśmy z 10 szt.). Na pewno jeszcze kilka spóźnionych wycieleń przed nami. Jak myślicie, ile sztuk będzie na koniec roku? Dojdziemy do 60? Przyjmujemy zakłady. Obstawiajcie...

Zaraz gdy tylko łazienkowy SOR zakończył swoje działanie, dwa kolejne ciekawe przypadki pojawiły się na łąkowej porodówc...
22/04/2025

Zaraz gdy tylko łazienkowy SOR zakończył swoje działanie, dwa kolejne ciekawe przypadki pojawiły się na łąkowej porodówce i trafiły do cielętnika.

Pozwólcie, że przedstawię:

1. SIWY 🤍 czyli aktualnie najjaśniejszy członek stada (czytaj jesteśmy coraz bliżej mojego marzenia o białej krowie 😉). Już widać, że chłop ma swój charakterek, chociaż do zbyt odważnych nie należy. Baaardzo trzyma się matczynej spódnicy.

2. PCHEŁKA 🤍 czyli najmniejsza krówka świata 😅 Takie maleństwo widziałam pierwszy raz. Baliśmy się ją nawet kolczykować. Żeby sięgnąć do wymion, wyciągała się, jakby stawała na palcach. Taka mała, a taka harda. Bardzo szybko podbiła moje serduszko.

Pobyt Miśka na SORze był porządnym motywatorem, do wybudowania... (tu kwestia sporna) według mnie to cielętnik, według G...
19/04/2025

Pobyt Miśka na SORze był porządnym motywatorem, do wybudowania... (tu kwestia sporna) według mnie to cielętnik, według Gospodarza okólnik. Ten pomysł chodził mi po głowie od dawna, ale jakoś nie mógł doczekać się realizacji. Generalnie założenie było takie, że będzie służył nam za żłobek. Czyli maleństwo po urodzeniu trafia z matką do zagrody na 3 dni, żebyśmy mieli małego na oku. Jest to bardzo wygodna opcja, bo gdy chcemy sprawdzić, czy wszystko jest w porządku i nie musimy przeczesywać wszystkiech krzaków w poszukiwaniu ukrytego gdzieś cielaka. Zresztą taka misja często kończyła się niepowodzeniem i tylko daremnie pokonanymi kilometrami. Ponadto to niepozorne, aczkolwiek całkiem wygodne i dobrze urządzone M2 ma wbudowany też poskrom, na wypadek, gdybyśmy potrzebowali interweniować przy karmieniu lub zdoić siarę. Cielętnik (bo w końcu ja to piszę) przydał nam się szybciej niż myśleliśmy, ale o tym niebawem...

Misiek i Ryśka oraz ich happy end 🤎 Nic dodać, nic ująć.
18/04/2025

Misiek i Ryśka oraz ich happy end 🤎 Nic dodać, nic ująć.

Z tegorocznymi wycieleniami wszystko szło jak spłatka, aż do momentu pojawienia się na świecie tegoż oto jegomościa. Dru...
15/04/2025

Z tegorocznymi wycieleniami wszystko szło jak spłatka, aż do momentu pojawienia się na świecie tegoż oto jegomościa. Drugiego dnia okazało się, ma ma nieco problemów z jedzeniem, trzeciego zaś, był już na tyle słaby i chory, że po raz kolejny do mojej łazienki, jak gdyby nigdy nic, zawitał cielak. Przystępując do tej nierównej walki (głównie z czasem), miałam obawy, że bedzie to walka z wiatrakami. Przekonałam się już, że choroby u cieląt postępują w niewyobrażalnie szybkiem tempie 🙈 Tym razem wszyscy mieliśmy więcej szczęścia... Gospodarz - bo znał diagnozę, Weterynarz - bo był w pobliżu, ja - bo miałam wolne i mogłam się nim opiekować, no i przede wszystkim ON, Misiek - bo udało nam się mu pomóc.

Ciąg dalszy łąkowych opowieści nastąpi...

Adres

Środa Śląska Gmina
55-300

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Zielona Łąka umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Kategoria