27/08/2026
Podróż zwana życiem..
Zostało dziś ze mną pytanie mojego pacjenta i kolegi od lat
„Marcin a Ty się zajmujesz czymś jeszcze innym niż niepłodność , bo tylko o tym piszesz ?”
I oczywiście że się zajmuje 🙃 ale faktycznie jestem tak przesiąknięty niepłodnością, hormonami i tematami okołohormonalnymi, że jest to chyba już wpisane w moje DNA 🤷🏻♂️
I mimo coraz mniejszej chęci i potrzeby wrzucania na social media wszystkiego co wiem (zostawiam to dla swoich pacjentów) to dziś chciałem wyrazić ogromny podziw dla ludzi, pacjentów którzy w nierównej walce z niepłodnością wyruszają, pakują walizki i wyruszają w podróż do specjalistów po całej Polsce.
Wczoraj pacjentka z Krakowa, tydzień temu Tczew, Wrocław, Łódź. Specjalne wzięte urlopy, podróż, hotele z noclegiem, specjalnie by pojawić się u mnie na wizycie w gabinecie w Białymstoku. W duchu zawsze myślę, że za ten cały trud niech Wasza droga mniej kreta będzie !
Totalnie rozumiem, że pacjenci jeżdżą do lekarzy po całym kraju, ale jechać pół Polski do dietetyka , gdzie dziś macie dostępność dietetyków online na wyciągnięcie ręki, szacun 🫡
Wierze że daje Wam nie tylko nadzieję, ale i realnie możliwości by zbliżyć Was do spełnienia marzeń. Niepłodność to niestety bardzo niesprawiedliwa działka, wymaga czasu jeśli leczymy ją przyczynowo, wymaga cierpliwości, wymaga pieniędzy jeśli chcemy się dokładnie diagnozować, a w tym wszystkim oprócz wiedzy, doświadczenia specjalistów potrzebujemy po prostu.. szczęścia
Dziś w świecie social mediów, sprowadzono niepłodność do czegoś.. prostego.
Prawda jest inna. Niepłodność nie jest prosta, jest bardzo indywidualna. Ma nie tylko badania, ale też imię i nazwisko oraz emocje z tym związane.
Życzę Wam wszystkim mety w tej podróży, niezmiennie dziękując za zaufanie (co jest również ważne a może nawet ważniejsze jak realizowanie zaleceń ode mnie)
To proces, ale nie traćcie nadziei nawet gdy potrzebujecie czasami zrobić krok czy dwa w tył ✊✊