20/04/2026
Łapka to przykład na to, jak bardzo czas i spokój potrafią zmienić wiejskiego kota.
Jeszcze niedawno był tak nieufny, że bał się własnego cienia i każda próba zbliżenia kończyła się paniczną ucieczką. Dziś to zupełnie inne zwierzę – na tyle pewne siebie, by większość dnia spędzać na schodach domu, gdzie albo wygrzewa się w słońcu, albo po prostu obserwuje podwórko. I choć stał się domatorem, nie stracił instynktu, bo przypomina o swojej obecności, przynosząc (od czasu do czasu) złowione myszy.
Imię zawdzięcza tej jednej jaśniejszej łapie, która wyróżnia go na tle typowego, pręgowanego futra. To już nie jest ten sam wystraszony kot, który chował się po kątach, ale pełnoprawny mieszkaniec gospodarstwa.