09/09/2026
Dzisiejszy słoneczny, baaaardzo ciepły i piękny dzień pokazał, że tegoroczne lato chyba jeszcze nie powiedziało ostatniego słowa 😉 ☀️💛 … ajjjj aż żal było siedzieć w domu!
A że trochę zatęskniliśmy za fioletem i kwiatem lawendy 💜, wybraliśmy się na małą przechadzkę… Ot, tak — pooddychać, pospacerować i głowę trochę przewietrzyć 🪻🌿😊
No i oczywiście … nie mamy czegoś takiego jak „pusty przebieg” 😂,
bo wróciliśmy z małym bukiecikiem lawendy z drugiego kwitnienia 🪻💜💐
A na naszej (niestety jeszcze nieskoszonej) łączce kwietnej, która obecnie przypomina już bardziej uroczo rozczochrane pastwisko 🤣 😉🌾, też znaleźliśmy kilka pięknych „pozostałości”, których przecież absolutnie nie mogliśmy tam zostawić 😉 😍🌸
Uwielbiamy przychodzić na to nasze małe lawendowe poletko 💜💜💜…
… pomyśleć, pomarzyć, coś sobie poukładać albo nie układać … „robić nic” i zwyczajnie poleniuchować 😌🌿☀️
I chyba nie tylko my mamy do tego miejsca słabość — nasi czworonożni przyjaciele 🐕🦺🐈⬛🐾 też doskonale wiedzą, gdzie jest po prostu dobrze 😉
Bo najlepsze chwile to chyba właśnie te najprostsze: trochę słońca, trochę zieleni, lawenda w dłoni, merdający ogon obok i żadnego pośpiechu 🪻💜🌾
I tak można wracać do domu 🙂
Z bukietem. 💐
Z uśmiechem. 🙂
Z poczuciem, że choć czasem coś „przygniata”, dzień był naprawdę dobry ☀️ ✊💪🪻💜