30/08/2026
Rokitnik rośnie na wydmach nad Bałtykiem i wygląda jak coś, czego nikt nie chce jeść. Kwaśny, cierpki, gryzie w język.
I dobrze, bo to znaczy, że ma w sobie coś prócz cukru.
Po łacinie nazywa się Hippophae, czyli “błyszczący koń”, bo Grecy podobno karmili nim konie i te miały świecącą sierść. Zbiera się go za to jak wariat, gałęzie kolczaste, owoce pękają w palcach, więc ścina się całe gałązki i mrozi. Może dlatego prawie nikt go nie używa.
Botanicznie nie jest nawet jagodą, tylko pestkowcem. Bliżej mu do wiśni niż do maliny. Ta wiedza nie przyda ci się nigdy, ale teraz już ją masz.
W Divie jest jako sok NFC, obok derenia i aronii