Nikt z nas się spodziewał, że w aglomeracji śląskiej, tak blisko wielkiego miasta natkniemy się na miejsce, gdzie przez chwilę poczujemy się jak w Prowansji. Miejsce nowo powstającej winnicy La Siroque, której nazwa została zainspirowana książką i filmem „Dobry rok”, jest na tyle ustronne i ciche, że pozwala w spokoju snuć plany o kolejnych etapach tego wyjątkowego przedsięwzięcia. Jesteśmy w Miko
łowie, w powiecie mikołowskim, a dokładniej w sołectwach Mokre i Bujaków. Historycznie, większość jego terenu to dawne Księstwo Pszczyńskie. Dawniej wydobywano tu m.in. skały osadowe i minerały takie jak dolomit czy wapień. Ciekawe jest to, że w przeszłości Mokre była samodzielną miejscowością z własną stacją kolejową. Dopiero w czerwcu 1975 roku została przyłączona do Mikołowa jako jego dzielnica. Wzmianki o Bujakowie natomiast, pojawiły się już w XIII wieku. Niegdyś mieściła się tu huta szkła i kopalnie węgla. Bujaków w charakterze dzielnicy Mikołowa został przyłączony w 1994 roku. Teren, na którym będą wzrastać nasze winorośle jest bardzo różnorodny – pagórkowaty, otoczony lasami – w tym drzewami owocowymi. Aby dojrzeć jak duża jest powierzchnia La Siroque trzeba podejść do krawędzi trawiastego stoku i zerknąć w dół. To robi wrażenie! Wiosna to czas kwitnięcia pachnących fiołków, latem można zaopatrzyć się w kosz i nazbierać czereśni, z początkiem jesieni - koniecznie trzeba ruszyć na łowy w poszukiwaniu soczystych mirabelek oraz orzechów włoskich. Niedaleko znajduje się stadnina koni, czasem przebiegnie tędy wystraszony lis. Natura będzie mieszać się z historią i technologią, która jest bezpieczna dla środowiska, a pozwoli na uzyskanie owocnych plonów. To właśnie stąd, dosłownie trzy minuty dzielą nas od Śląskiego Ogrodu Botanicznego, którego otoczenie to pozostałości po kamieniołomach i drzewostanów Fiołkowej Góry. Teren obejmuje także wzniesienie Sośniej Góry. La Siroque znajduje się w lokalizacji autostrady A4, drogi wojewódzkiej 927 oraz dróg krajowych. Z centrum Katowic można się tu dostać w 20 minut.