04/05/2023
Odpowiedź na pytanie:
jakie uprawiamy odmiany winorośli?
-zamieszczam poniżej 🍇
Od początku mieliśmy plan.
Wierzymy, że wino łączy ludzi i jedzenie. Wszyscy kochamy smaczną kuchnię, więc chcieliśmy posadzić odmiany, które znamy i nam smakują, a jednocześnie takie, którym uda się przezimować w naszym klimacie i które pójdą w pairing z lokalnym jedzeniem z tej części Polski.
O opinię na temat tego jakie odmiany wybrać pytaliśmy kilku osób z doświadczeniem w tej kwestii. Z jednej strony słyszeliśmy aby sadzić tylko i wyłącznie hybrydy dla przewidywalności uprawy i produkcji wina, z drugiej, aby unikać hybryd, bo region jest sprzyjający i vitis vinifera świetnie sobie poradzi. Dostaliśmy radę by pójść tylko w białe odmiany, bo ten region świata jest odpowiedzialny za produkcję win białych; jak i od innego znajomego- by z uwagi na wapień- pójść tylko w czerwone odmiany i robić lekkie czerwone wina. Inny znajomy powiedział, że on skupiłby się tylko na winach musujących i cydrach. Z tej rady dotychczas nie skorzystaliśmy, ale wiemy, że w nowej winnicy posadzimy szczepy dedykowane pet-nat i innym musiakom. Po każdym spotkaniu pojawiało się coraz więcej pytań i obaw czy w ogóle sadzić winnicę, niż nie pytając o zdanie nikogo i polegać na własnej intuicji.
Po pewnym czasie, zbierając w całość wszystkie zasłyszane historie, spontanicznie i samodzielnie wybraliśmy:
riesling – do dań z kapusty, lekkiego bigosu, szarlotki z kwaśnych jabłek z naszego sadu i ryb z jeziora; chcieliśmy aby to było wytrawne wino…
muscaris – do lekko słodkich deserów i dań z drobiu, półwytrawne, pachnące kwiatami, dzikim bzem i kwiatem pomarańczy (w ciepłym roku)
pinot gris – do kaczki podanej z żurawiną i brioszki z pate z kurzych wątróbek, i na letnie wieczory – na ochłodę, pite bez przekąsek i na piknik
pinot noir – do bigosu ale z wołowiną i grzybami, bo gdzie grzybek tam powinien być pinot noir, korzystny dla zdrowia i nie farbujący zębów
cabernet dorsa – do mięs i sosów pieczeniowych, wołowiny, do cięższych potraw; dający wiele koloru i lekkich tanin
salome – do kiełbasy od Tadka, kaszanki, ale takiej z jabłkiem- na ostro-słodko
Dodatkowo wybraliśmy 20 różnych odmian deserowych. W teorii dla naszych dzieci i odwiedzanych winnicę przyjaciół i winopijców.
Wiedzieliśmy, że naszym celem są smaczne wina, które będą wzajemnie uzupełniać się z jedzeniem, tworząc harmonijny związek.
Ciekawa jestem jakie odmiany macie u siebie? Jakie znacie i lubicie?