19/08/2026
Chleba naszego powszedniego, podkarpackiego
Chleb jest elementem polskiej tradycji praktycznie od zawsze. Zakorzeniony w wierzeniach, a nawet mowie, jest nieodłącznym elementem codziennej diety i bohaterem polskiego stołu. Chleb to także obiekt wierzeń i obrządków ludowych oraz związanych z nim licznych tradycji. W polskiej tradycji ludowej uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny jest znana i świętowana jako Matki Boskiej Zielnej. To jedno z najstarszych i najpiękniejszych świąt, które w łączy liturgię kościelną z dawnymi tradycjami rolniczym.
Światowa tradycja wypieku ma już blisko 14,5 tysiąca lat. Chleb powstaje ze zboża, a pierwszym uprawianym zbożem było proso i to już w epoce kamienia. Jego ziarenka rozcierano między kamieniami, mieszano z wodą, a uzyskane ciasto podpiekano na rozżarzonych kamieniach. 5 tysięcy lat temu podczas przygotowań, przez przypadek do ciasta dostał się jednokomórkowy grzybek. W ten sposób pewien egipski piekarz upiekł niechcący chleb na drożdżach.. Pierwsi Słowianie także korzystali z rozgrzanych kamieni i ten wypiek określali jako wychopień. Taki okrągły placek znany dzisiaj jako podpłomyk wyrabiany był i jest z mąki pszennej, wody i soli.
Chleb w polskiej tradycji i obyczajach
Dawniej gościa przybyłego do domu witano łamanym chlebem, była to oznaka szacunku i gościnności. Matki wkładały noworodkom chleb w ubranko, co miało im zapewnić spokojne życie i bezpieczeństwo. Z kolei matki chrzestne dawały chrześniakom tzw. „kukiełki chlebowe” aby zapewnić im ochronę przed głodem. Chleb stanowił też test wnętrzarski. Gospodarz domu rozkładał kawałki chleba w każdym kącie pokoju. Tylko w miejscu, w którym chleb nie spleśniał, można było postawić łóżko. Staropolski zwyczaj z kolei nakazywał do nowego lokum wnieść bochenek chleba wypieczony w poprzednim domu. Miało to zapewnić bogactwo i bezpieczeństwo w nowym miejscu. Przed pokrojeniem, na bochenku kreślono znak krzyża. Niedopuszczalne było jego wyrzucanie lub upuszczenie na ziemię. Dzieci uczono, że nie należy się nim bawić i powinno się go zjadać w całości ze skórką.
Polski chleb w czołówce europejskich wypieków
Polski bochen ze swoją tradycyjną recepturą i chrupiącą skórką deklasuje wszelką konkurencję. Choć europejski rynek piekarniczy obfituje w znakomite wyroby, to właśnie nasz rodzimy chleb na naturalnym zakwasie, z dodatkiem kminku czy siemienia lnianego, niezmiennie zachwyca cudzoziemców swoją unikalną wilgotnością i głębią smaku. Ta wyjątkowa jakość i wierność dawnym rzemieślniczym metodom pozwalają z pełną odpowiedzialnością zaliczyć polskie pieczywo do ścisłej czołówki najsmaczniejszych i najbardziej cenionych w całej Europie.
O tych ciekawych - kulinarnych - historiach, w cotygodniowej audycji „Kulinarne pogaduchy” w Polskim Radio Rzeszów, rozmawiają jej autorzy: Krzysztof Zieliński, znawca historii nie tylko regionalnych kulinariów i redaktor Ewa Niedziałek-Szeliga.
Kulinarne pogaduchy • Chleb od wieków zajmuje wyjątkowe miejsce w polskiej kulturze. Jest symbolem gościnności, dostatku i szacunku, a tradycje jego wypieku do dziś są żywe, szczególnie na Podkarpaciu. Od podpłomyków wypiekanych na rozgrzanych kamieniach po tradycyjne chleby na...