24/08/2026
Co to był za czas!
Właściwie od maja, od Festiwalu Wina na Zamku Książąt Pomorskich w
Szczecinie, jesteśmy w trybie zadaniowym. W ciągu tych paru miesięcy
wina będące owocem naszej pasji zadebiutowały na rynku, otworzyliśmy Winnice na gości, zorganizowaliśmy na swoim terenie dwa duże koncerty oraz wzięliśmy udział w Weekendzie Otwartych Winnic, i kończąc to lato jesteśmy onieśmieleni waszymi reakcjami.
Przygotowanie wszystkiego tak, byśmy sami najpierw byli zadowoleni z
efektów, kosztowało nas więcej pracy, niż przewidywaliśmy w
najczarniejszych scenariuszach, ale ta góra zadań stała się gładkim
wzgórzem triumfu dzięki pomocy, zaangażowaniu i życzliwości naszych
przyjaciół. Tym bardziej cieszymy się, że postawiliśmy sobie poprzeczkę wysoko, gdy ci, którzy kosztują nasze wino, są zachwyceni jego jakością, a odwiedzający nasz zakątek tej planety wyjeżdżają stąd uśmiechnięci mówiąc, że już tęsknią.
Od WOW minął już tydzień, a my dalej czujemy echa tego wydarzenia, czy to w słowach uznania, czy to w kontaktach, które z radością umacniamy. Można by pisać kwieciste słowa stronami, ale niech wybrzmią te najbardziej dosadne – dziękujemy z głębi serca, że przyjęliście nas tak ochoczo w tej przestrzeni.
Obecnie próbujemy wycisnąć z tego lata jeszcze jedno wydarzenie, ale o tym niedługo. Szykujemy się powoli do sezonu zbiorów, planujemy kolejną serię winifikacji i nosimy na ustach uśmiech, którego jesteście
inspiracją.
Na zdrowie!