06/12/2025
Giba 7 – brazylijski gigant siatkówki,żywa legenda, nie musiał krzyczeć by być zauważonym i czasem mam wrażenie, że w kuchni idę tą samą drogą.
Mimo że suwalska gastronomia pęka dziś od propozycji, numer do mnie wciąż krąży w telefonach. Ludzie, którzy mnie nigdy nie spotkali, ufają, że zrobię im talerz, za który nie będzie wstyd ani przed rodziną, ani przed samym sobą.
Bo jest-autentyczny.
Znam produkty regionalne wiem, gdzie czego szukać. Pasja nie jest tu hasłem, tylko codzienną robotą, która pachnie dymem, solidnym bulionem, rybą prosto z naszych jezior.
I może dlatego dzwonią. Bo w tym, co robię, nie ma marketingu — jestem tylko ja mój smak, ręce, serce które pamięta po co to wszystko bo żeby żyć trzeba mierzyć wysoko. Bo można pracować w bufecie gotując ludziom na świecie. 🙂
Matias/ grzyby/ miód leśny
-Rilates z pieczonej kury/rajskie jabłko marynowane.
-Palona grzanka/pate z wędzonego pstrąga/wątróbka drobiowa/kawior
-Racuchy z ziemniaka/wędzona słonina/kiszony pieprz/mus z żółtka
-Boczek pieczony/ kruszonka z buraka/śliwka w żubrówce.
-Sandacz maślane confi/kasza/dynia i morele/wódka orzechowa z miodem/razowa ziemia
-Piernik z gryczanym miodem i galaretką z wody akacjowej/śliwka w czekoladzie/miazga z białej porzeczki.
Foto. Jeremiasz Wallace