Domowy smak

Domowy smak Kuchnia domowa, gotowanie wg tradycujnych przepisów, z dobrych produktów.

❤️
17/05/2026

❤️

💥😱O tej POLSKIEJ🇵🇱 soli powinien wiedzieć KAŻDY P***k i KAŻDA Polka!🫡

Kiedy sieci handlowe i wielkie koncerny zasypują nas idealnie białą, sypką i maksymalnie oczyszczoną przemysłowo solą warzoną, w mojej ręce widzicie coś ZUPEŁNIE INNEGO!

Prawdziwe polskie „złoto”, które zamiast sterylnej bieli niesie ze sobą historię sprzed 250 milionów lat.😱

[⚠️Uwaga to długi post, ale jeśli uważasz się za konsumenckiego patriotę/patriotkę, to moim zdaniem musisz go w całości przeczytać. Zajmie to ok. 3-4 minuty.⚠️]

Zamiast przepłacać za marketingowe legendy o różowej soli himalajskiej czy rzekomo naturalnie czystej soli morskiej, warto spojrzeć głęboko pod ziemię we własnym kraju.🇵🇱

W Wielkopolsce, w Kłodawie, na głębokości 700 metrów, wydobywa się skarb, który moim zdaniem współczesną konkurencję zostawia daleko w tyle.

Sól kłodawska to absolutny UNIKAT‼️

Podczas gdy dzisiejsze morza i oceany zmagają się z tonami mikroplastiku, odpadów i cywilizacyjnych zanieczyszczeń, kłodawski minerał leżał nietknięty w podziemnych złożach cechsztyńskich. Dzięki temu jest czysty z natury, a nie dzięki nowoczesnym, przemysłowym procesom!

To produkt w 100% naturalny, surowy, pozyskiwany tradycyjną metodą górniczą. Polega ona na odstrzeleniu fragmentu ściany solnej ładunkami wybuchowymi, przewiezieniu urobku do kruszarni, mechanicznym zmieleniu i KONIEC!

Bez procesu ługowania i intensywnego oczyszczania, z zachowaniem naturalnych minerałów, takich jak magnez, potas, wapń, żelazo czy cynk.

Dostajemy dokładnie to, co stworzyła natura.

Żeby jednak w pełni zrozumieć różnicę, warto wiedzieć, jak powstaje większość soli dostępnych aktualnie w sprzedaży, czyli klasyczna sól warzona.

To zupełnie inny świat, oparty na zaawansowanej technologii przemysłowej. W głąb podziemnego złoża wtłacza się pod ogromnym ciśnieniem wodę, która rozpuszcza skałę, tworząc płynną solankę.

Ta solanka jest następnie pompowana na powierzchnię i poddawana intensywnemu, chemicznemu oczyszczaniu. Za pomocą specjalnych związków usuwa się z niej absolutnie wszystko, co nie jest czystym chlorkiem sodu. Niestety, w ten sposób sól zostaje całkowicie „wyczyszczona” z naturalnych mikroelementów.

Dopiero taki jałowy płyn trafia do warzelni próżniowych, gdzie odparowuje się wodę i następuje powtórna krystalizacja, a na koniec - aby produkt sztucznie zachował sypkość i „miękkość” - dodaje się do niego antyzbrylacz, który swoją drogą wzbudza u wielu osób sporo kontrowersji, ale o tym za chwilę.

Dlaczego więc tak rzadko widzimy naturalną sól kamienną w codziennym, masowym użyciu, a na półkach króluje sól biała jak śnieg o zawartości 99,9% NaCl?

W skrócie można powiedzieć, że tego oczekują konsumenci - Ci nieświadomi, bo taka sól jest łatwa w użyciu i ładnie wygląda. Tak, niestety, oczekiwania konsumentów kształtują rynek.

Wiele osób sięga po Sól Kłodawską wyłącznie w sezonie na produkcję domowych przetworów, bo podświadomie zakorzenił się mit, że to „sól do słoików”.

👉Soli Kłodawskiego MOŻNA używać na co dzień!

Rzeczywiście, fakt że jest niejodowana, decyduje o sukcesie kiszenia. Jod wykazuje silne działanie antyseptyczne - jeśli użyjemy soli jodowanej do ogórków lub kapusty, możemy znacząco utrudnić pracę pożytecznych bakterii kwasu mlekowego. Przez to później na przykład ogórki będą miękkie i sflaczałe.

Samo jodowanie soli wprowadzono w Polsce w 1997 roku jako odgórny, masowy program zdrowia publicznego. Miał on prosty cel - zlikwidować problem woli endemicznych i chorób tarczycy, no i warto PODKREŚLIĆ, że to zadanie spełnił doskonale.

Jodowanie NIE JEST truciem społeczeństwa ani spiskiem, to skuteczna profilaktyka zdrowotna na masową skalę, gdyż mieszkamy w takim rejonie świata, który ubogi jest w naturalne źródła jodu, a nasz organizm nie potrafi syntetyzować (wytwarzać) go samodzielnie.

ALE jeśli jednak świadomie szukasz produktu czystego, bez dodatku jodku lub jodanu potasu, to Sól Kłodawska również spełnia to kryterium!

Producent celowo pakuje tę sól w paczki o wadze 1,1 kg, aby zgodnie z prawem ominąć nakaz jodowania soli.

Jednak PAMIĘTAJ o prostej zasadzie - ten niezbędny pierwiastek musisz dostarczyć organizmowi z innych źródeł, na przykład jedząc regularnie ryby morskie czy owoce morza.

Podobnie wygląda kwestia słynnego antyzbrylacza (E536). Jego dodawanie do soli warzonej NIE JEST obligatoryjne, ale przemysł go uwielbia. Dzięki niemu produkt jest idealnie sypki, miękki co podoba się konsumentom, a dodatkowo nie sprawia problemów logistycznych.

Naturalna sól, bez chemicznych ulepszaczy jest higroskopijna, pochłania wilgoć z powietrza i pod jej wpływem po kilku, kilkunastu dniach na sklepowej półce (w zależności od szczelności opakowania) zbije się w twardą jak kamień cegiełkę.

Warto wiedzieć, że według aktualnego stanu wiedzy naukowej żelazocyjanek potasu (antyzbrylacz) w dopuszczalnych dawkach jest bezpieczny, a internetowe historie o „trującym cyjanku” można włożyć między bajki. Serio. Niestety w social mediach straszenie ludzi daje łatwe zasięgi, a temat jest nośny.

Jeśli jednak Twoim priorytetem jako świadomego konsumenta jest krystalicznie czysty skład i brak jakiejkolwiek technologicznej ingerencji - to Sól Kłodawska, którą widzisz na zdjęciu jest również pod tym względem doskonałym wyborem! Jak wspomniałem NIE MA dodatku antyzbrylacza.

Reasumując, prawdziwa siła tkwi w prostocie, tradycji i w tym, co nasze, lokalne. Kiedy rynek (marketing!) próbuje nas przekonać, że to, co drogie i zagraniczne, musi być lepsze, Sól Kłodawska daje nam MOIM ZDANIEM najlepsze rozwiązania na wyciągnięcie ręki - bez zbędnych dodatków technologicznych, bez zbędnego przetwarzania i bez marketingowej ściemy.

Żeby była jasność - nie chodzi o demonizowanie soli warzonej - chodzi o świadomość, czym różnią się te dwa produkty i jak powstają.

Wybierając polskie podziemne „złoto”, odrzucamy technologiczną rutynę masowej produkcji, a przede wszystkim świadomie wspieramy polskiego producenta, rodzimą gospodarkę i nasz lokalny produkt.💪

To prosta decyzja pokazująca patriotyzm oraz świadomość konsumencką, która łączy dbałość o czysty, naturalny skład z polskim tradycyjnym rzemiosłem. POLECAM!👍🇵🇱

📷Zdjęcie etykiety oraz link do sklepu online Soli Kłodawskiej dołączam jak zwykle w komentarzach.📷

~Kamil

Zielone się nie liczą... muszą być białe🙂. Sezon rozpoczęty...
27/04/2026

Zielone się nie liczą... muszą być białe🙂. Sezon rozpoczęty...

Tatar klasycznie... cebula, ogórek, kapary i marynowane borowiki
26/04/2026

Tatar klasycznie... cebula, ogórek, kapary i marynowane borowiki

Schabowy sautè, smażony bez panierki, krótko, na gorącym smalcu (przedtem moczony w mleku), na to j***o sadzone. Obok pu...
25/03/2026

Schabowy sautè, smażony bez panierki, krótko, na gorącym smalcu (przedtem moczony w mleku), na to j***o sadzone. Obok puree z ziemniaków i kalafiora tradycyjne surówki, colesław z czerwonej i kiszona... jeszcze zimowe.

Naleśniki z twarogiem, śmietaną i marakują. Obok jarzynowa...
24/03/2026

Naleśniki z twarogiem, śmietaną i marakują. Obok jarzynowa...

Kotlety jajeczne
19/03/2026

Kotlety jajeczne

09/03/2026
Rumsztyk wołowy z duszoną cebulą, pieczone ziemniaki plus surówki...
09/03/2026

Rumsztyk wołowy z duszoną cebulą, pieczone ziemniaki plus surówki...

Śledź w śmietanie. Musi być zimny, a kartofle gorące...
06/03/2026

Śledź w śmietanie. Musi być zimny, a kartofle gorące...

Śledź - moczony w korzennej marynacie trzy dni, potem faszerowany suszoną, wędzoną śliwką i duszoną cebulką, zwinięty w ...
17/02/2026

Śledź - moczony w korzennej marynacie trzy dni, potem faszerowany suszoną, wędzoną śliwką i duszoną cebulką, zwinięty w roladkę... i do oleju. Dzisiaj nie może być inaczej🙂

Adres

Torun

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Domowy smak umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij