08/08/2026
‼️Post ostrzegawczy dla kobiet, Wałbrzych, Podzamcze. ‼️
Wczoraj po godzinie 22.00 między ul. Grodzką a Basztową, zaczął za mną iść nieznany mi osobnik. Śledził mnie utrzymując stałą odległość w okolicy szkoły 21, po czym nagle skręcił i poszedł na przełaj w krzaki. Myślałam, że mam spokój, ale w okolicy kościoła (Jana Pawła II) znowu usłyszałam za sobą kroki. Postanowiłam się upewnić, czy faktycznie mnie śledzi i co zrobi, kiedy będę musiała przejść na drugą stronę ulicy - ruszył za mną. Ponownie zeszłam z chodnika, tym razem już bardzo ostentacyjnie, i robiąc dużą, absurdalną pętlę przez środek ulicy i parking, zawróciłam pod kościół, żeby sprawdzić, co zrobi tym razem. Z daleka ujrzałam, że również zmienił kierunek, poszedł na przełaj w trawę i krzaki, trzymając się tym razem w dużej odległości, sądząc zapewne, że naprawdę idę w tamtą stronę, zmierzając w okolice Poselskiej. Przeszłam kawałek, żeby go w tym utwierdzić, po czym zrobiłam w tył zwrot, w głąb osiedla, i zdołałam go zgubić.
Osobnik był wysoki, miał ciemne włosy, białą koszulkę, a jego buty wydawały charakterystyczny, głuchy, skrzypiący dźwięk. Ten dźwięk zresztą pamiętam najlepiej.
Sam stosował taktykę udawania, że idzie w inną stronę albo oddalania się, ale utrzymywał trop. Już samo to, że "zniknął" przy szkole 21, a zmaterializował się dopiero pod kościołem, świadczy o jego determinacji i intencjonalności.
Dlatego proszę, uważajcie na siebie, kiedy wracacie wieczorami do domu, słuchajcie swoich przeczuć, w razie potrzeby idźcie do znajomych, zadzwońcie po taksówkę, zróbcie dyskretnie zdjęcie, bo w takich sytuacjach trzeba reagować zawczasu. Bo nie wiadomo czy to jednorazowy incydent czy "hobby" tego osobnika. Nie wiadomo czy śledzi dla samego śledzenia, czy np. zbiera informacje o trasach, miejscu zamieszkania, i na ile jest niebezpieczny.
I proszę udostępniajcie i przekazujcie dalej tę informację, ostrzegajcie się wzajemnie.
Święte krowy Wałbrzych