Modzelewska żre

Modzelewska żre Miłośniczka jagodzianek i innych słodkich buł. Rozbija się po warszawskich pieksach rzemieślniczych.

No dobra, czas na podsumowanie tego, co tam jadłam w tłusty czwartek 🙃Zacznę od mojego super odkrycia, czyli pączków od ...
11/02/2024

No dobra, czas na podsumowanie tego, co tam jadłam w tłusty czwartek 🙃
Zacznę od mojego super odkrycia, czyli pączków od - pistacja smakowała wszystkim obdarowanym (tak, rozwoziłam pączki po całej rodzinie i znajomych 🙈). Pączek z kokosem obtoczony migdałami smakował jak raffaello i to było mega pozytywne zaskoczenie, że da się zrobić pączka o smaku tego wspaniałego słodyczka. Ale moim faworytem jest zdecydowanie masło orzechowe z czekoladą - przepyszny smak! Ciasto mogłoby być trochę pulchniejsze, no ale mogę to wybaczyć, bo wszystkim smakowało 👌🏻
Następnie pączek z .bardzo - kiedyś moje ulubione pączki w okolicy Warszawa i jej obrzeży, niestety, od jakiegoś czasu już nie są w moim top. Zjadłam porzeczkowego, który był poprawny, ale mnie nie zachwycił, niestety. Daje plusik za lukier ze skórką.

A teraz koniec dobroci i info o moich rozczarowaniach czwartkowych - pączki od były po prostu słabe (mocno zbite ciasto, miejscami przesmażone i kropelka konfitury) - raczej na pączki tu nie wrócę.
Konkurs na najgorsze pączki jakie zjadłam w tym sezonie wygrały te od na zewnątrz były tak twarde, że nie dało się ich pogryźć (kupiłam 6 sztuk, trafiły do 6 osób, w tym do mnie, i każdy miał to samo odczucie). Do tego były przesiąknięte tłuszczem i nie pachniały zachęcająco (smak różany). Taki sam problem miałam ze smakiem malinowym, ktory kupiłam sobie dodatkowo. Dlatego zdecydowanie nie polecam pączków z tej miejscówki.

Podsumowując, tłusty czwartek zaliczam do udanych dzięki odkryciu (ich pączki bywają w , ale podobno następne tu dopiero za rok, więc trzeba będzie poczekać, ale myślę, że warto) ☺️

Nie zwalniamy tempa - szybka ocena pączuchów od  Na zdjęciu uwieczniłam tylko różę i pistację, ale udało mi się zjeść je...
06/02/2024

Nie zwalniamy tempa - szybka ocena pączuchów od
Na zdjęciu uwieczniłam tylko różę i pistację, ale udało mi się zjeść jeszcze pączka ze śliwką oblanego czekoladą 🍩
Klasyk z różą bardzo dobry, ciasto bardzo poprawne, miło się jadło, do tego cena nie powaliła - 12 ziko.
Ale dwa pozostałe to dla mnie spory zawód. Krem pistacjowy, którego było mało (jak na pączka za 19 ziko) był przesłodzony, a pistacja była w nim prawie niewyczuwalna. Być może znajdą się fani tej opcji smakowej w tym miejscu, ale dla mnie ten pączek był słaby.
Co do śliwki, nadzienie super, ale całość została zepsuta trochę sztucznie smakującą czekoladą (nie wykluczam, że była totalnie prawdziwa, ale dzielę się swoimi odczuciami).

Niestety, miejscówka nie zachwyciła mnie na tyle, żeby do niej wpaść w czwartek, choć wnętrze jest przepiękne, a panie z obsługi totalnie przemiłe. Ale jeśli ktoś ma blisko, to wycieczka po te różane może być nawet spoko opcją, jeśli obok nie ma lepszej alternatywy ☺️

Uwaga, zapnijcie pasy, bo wjeżdża total sztos!! 🍩🤤Nie będę się długo rozpisywać, bo tutaj brakuje mi słów na to, aby opi...
04/02/2024

Uwaga, zapnijcie pasy, bo wjeżdża total sztos!! 🍩🤤
Nie będę się długo rozpisywać, bo tutaj brakuje mi słów na to, aby opisać jak niesamowicie pyszne pączki dziś zjadłam! 🧡 rozwalił system pod każdym względem - ciasto perfekcja na perfekcjami (szczególnie te pistacjowe były tak cudownie wyrośnięte, że możnaby je było pokazywać na lekcjach w szkołach cukiernictwa jako przykład pączucha idealnego), takie total fluffy i w połączeniu z idealną ilością nadzienia są po prostu doskonałe!
dziękuję za totalnie idealnego pączka marakujowego!! Pomimo iż konkurencja jest mega silna, to czuję, że nikt go nie przebije w tym roku! 🤩
Pistacja nie zachwyciła mnie tak mocno jak marakuja, ale i tak była obłędnie dobra 🫶🏻

Biegnijcie do w czwartek, bo te pączki warte są każdej sekundy spędzonej w kolejce. I żeby było jasne, nie zbankrutujecie, bo pączki kosztują 13 ziko za sztukę!

Czas goni, tłusty czwartunio już za chwilę, więc pora na kolejną gwiazdę, czyli pączki od  🍩Myślę, że tej kawiarni fanom...
04/02/2024

Czas goni, tłusty czwartunio już za chwilę, więc pora na kolejną gwiazdę, czyli pączki od 🍩
Myślę, że tej kawiarni fanom słodkich miejscówek przedstawiać nie muszę, a tym niezorientowanym w temacie powiem, że na warszawskim Żoliborzu jest totalnie sztosowa miejscówka z pyszną kawą i słodyczkami!
Wracając do tematu pączków, to są one niesamowite! Ciasto ideolko, a nadzienia tyle, że powinny się chyba nazywać nadzienie z pączkiem, a nie pączek z nadzieniem (fani dużej ilości nadzienia na pewno będą zadowoleni, dla mnie było go za dużo, ale przecież lepiej jak można trochę odjąć niż jak jest go zbyt mało) 🤤
Marakuja rozwaliła system (choć zamiast białej czeko posowałby mi bardziej lukier ze skórką, to i tak chylę czoła za wyborne nadzienie).
Pistacja była zbyt mocno śmietankowa, tak samo gianduja, za to małe minusiki.
Malina z mascarpone bardzo poprawna.
Jedyny taki poważny dla mnie minus, to cukier zamiast lukru, ale ostatecznie pączki są tak pyszne, że to wybaczam.
I ceny tu są bardzo przyjemne (tak 12-14 ziko za sztukę), no i obsługa przemiła 💕

Obstawiam, że kolejki w czwartek będą tam przeogromne, więc polecam odwiedziny wcześniej ☺️

W końcu mam czas na nadrobienie zaległości 🙈W tym tygodniu udało mi się dotrzeć do  na warszawskiej Pradze Południe.Pącz...
04/02/2024

W końcu mam czas na nadrobienie zaległości 🙈
W tym tygodniu udało mi się dotrzeć do na warszawskiej Pradze Południe.
Pączki były naprawdę pycha! Ciasto pulchniutkie i, co ważne, w nadzieniach nie czuć żadnych aromatów ani ulepszaczy (co w pączkach czasem się zdarza). Czemu o tym wspominam? A no dlatego, że w tej cukierni mają najlepszy krem kinder bueno i najlepszy krem pistacjowy! Te nadzienia to poezja - polecam wszystkim smakoszom 👌🏻
Mi najbardziej smakowała malina, ale róża też dawała radę (mega plus za lukier ze skórką) 💕
Dodatkowo nie zbankrutujecie, bo ceny krążą wokół 10 ziko (najdroższe 12 albo 13, znowu zapomniałam zapisać 🤦🏻‍♀️).
Muszę też zaznaczyć, że mają tu super mega miłą obsługę 🧡

W każdym razie, jeśli jeszcze nie macie miejscówki na pączki, to warto rozważyć kierunek 🍩

Kolejny przystanek na mojej pączkowej trasie to  🍩Tutaj dorwałam dwie opcje: róża z maliną oraz truskawka z budyniem. Pą...
31/01/2024

Kolejny przystanek na mojej pączkowej trasie to 🍩
Tutaj dorwałam dwie opcje: róża z maliną oraz truskawka z budyniem. Pączuchy były bardzo poprawne, tzn. niczym szczególnym mnie nie zachwyciły, po prostu zwykłe pączki. Jeśli chodzi o nadzienie, to zdecydowanie polecam bardziej ten wariant róża-malina. Na pewno na plus spora ilość nadzienia, na mały minus cukier zamiast lukru. Biorąc pod uwagę popularność tego miejsca, miło zaskoczyła mnie cena - 14.50 za sztukę 👍🏻
Podsumowując, pączuszki dobre, ale nie na tyle, abym chciała po nie wracać (wiem, z każdym kolejnym miejscem robię się coraz bardziej wybredna, przepraszam🙈).

Powiem Wam, że dawno nie jadłam tak prawie idealnie dla mnie zrobionego pączucha 🍩 jak ten mango-marakuja od  🤤Marakuja ...
30/01/2024

Powiem Wam, że dawno nie jadłam tak prawie idealnie dla mnie zrobionego pączucha 🍩 jak ten mango-marakuja od 🤤
Marakuja to jedna z moich największych miłości owocowych, więc ten pączek to coś prawie idealnego (prawie, bo bez mango byłoby na pewno lepiej 😅, choć teraz i tak jest przepysznie) 👌🏻
Poza tą wyśmienitą pozycją zjadłam też pistację i różę z maliną, które były naprawdę dobre.
Co ważne, przy zakupie tych mega pysznych, puszystych i obłędnie wyglądających pączków (spójrzcie tylko na ten słoneczny lukier 🤩) nie zbankrutujecie, bo ich ceny to 10/11 ziko, co naprawdę jest super ceną za towar tej jakości! 🫶🏻
Ja jestem zachwycona moim śródmiejskim odkryciem i zdecydowanie zaliczam pączki od do jednych z najlepszych w tym sezonie! 💛

P.S. Już nie mogę doczekać się testów innych słodyczków z tej miejscówki! 🙈

Zastanawiałam się, czy przed odwiedzeniem miejscówki z tymi drogimi pączkami, co chyba wszyscy o nich wiedzą, trafię gdz...
28/01/2024

Zastanawiałam się, czy przed odwiedzeniem miejscówki z tymi drogimi pączkami, co chyba wszyscy o nich wiedzą, trafię gdzieś, gdzie cena pączka będzie zaczynała się od cyfry 2, no i udało się, trafiłam do .piekarnia
Zacznę od tego, że ich pączki wyglądają obłędnie, serio, pod tym względem są idealne 🍩
I na tym, niestety, mój zachwyt się kończy 🥺
Domyślam się, że dość wysoka cena tego wypieku to kwestia składników takich jak śmietanka z mleczka kokosowego, wanilia bourbon, czy też to, że pączki są pieczone a nie smażone, no ale dla mnie to po prostu wariacja na temat pączka, a nie klasyk pączek, bo jedząc go miałam wrażenie, że jem kanapkę z kremem pistacjowym (ale takim bardzo dobrym kremem). Na pewno poleciłabym go osobom, które są na diecie, bo to taki fit wypiek. Trochę przeraziła mnie cena (20 ziko), dlatego wzięłam tylko jednego, ale ostatecznie nie żałuję, że nie wzięłam więcej.
Obstawiam, że znajdą się fani takiej wariacji na temat pączka, ale mnie (totalnej fanki totalnej klasyki) ten pączek nie podszedł i tyle.

W każdym razie, jako mega fanka makowych chlebów i bułek, w .piekarnia polecam sztosowy chleb z makiem (którego prawie zawsze nie ma jak dotrę do pieksy 😂, więc to chyba najlepsza rekomendacja) oraz shokupany (takie japońskie chleby przypominające naszą chałkę), no i, oczywko, bułę czosnkową, która jest niepozorna, a którą ciężko oszamać na raz 💛

Nie wiem jak to się stało, ale właśnie odkryłam, że nie napisałam jeszcze o moim najpyszniejszym słodyczkowym odkryciu o...
26/01/2024

Nie wiem jak to się stało, ale właśnie odkryłam, że nie napisałam jeszcze o moim najpyszniejszym słodyczkowym odkryciu ostatniego roku, czyli o brioszkach od .warszawa 🫶🏻

Nie wiem, co oni tam w te brioszki wsadzają w tym .warszawa, ale ten wypiek jest przebajecznie pyszny i totalnie uzależniający 🙈 leciutkie, total puszyste ciasto nadziane jest jedną z dwóch opcji - orzech z praliną lub wanilią z maliną, oba smaki są tak obłędne, że zawsze biorę dwie, ale jeśli miałabym wybierać, no to moja miłość do malin tu wygrywa 🩷
Do .warszawa są często spore kolejki, a sold out po 2 godzinach otwarcia to norma, więc po te słodyczki polecam się wybierać w weekend w okolicy godziny 11-12, żeby mieć pewność, że dostaniemy to, czego chcemy 🧡
warszawa to totalny sztos na warszawskim rynku cukierniczym, czekam z niecierpliwością na info, czy na tłusty czwartek będzie można dostać u nich jakiegoś pączucha 🍩🙃

Dziś mała przerwa od pączków, ale za to polecę Wam miejscówkę z najleszymi burgerami typu smash w Warszawie -  🤤Lokal mi...
26/01/2024

Dziś mała przerwa od pączków, ale za to polecę Wam miejscówkę z najleszymi burgerami typu smash w Warszawie - 🤤
Lokal mieści się na Targówku i to takim mega zadupskowym, ale wierzcie mi, po smasha warto tutaj zawitać! Mocno wysmażone kotlety, pyszna buła i naprawdę dobrej jakości dodatki, to coś co wyróżnia czarnego kota na tle konkurencji.
Smasha 🍔 można złapać w każdy czwartek w opcji lunchowej z frytami i coleslawem (za 3 dyszki z hakiem wyżerka w opór), a po 16.00 można je jeszcze łapać w normalnej cenie. Co jakiś czas można je też dostać w weekend. Oprócz smashów, polecam kanapki philly, które zdarza się poczynić kucharzowi w niektóre piątki (chociaż mają u mnie minusa za wycofanie najpyszniejszej opcji z ananasem, to opcja żelapą ujdzie) 👌🏻
Co do zwykłych burgerów, to jak nie zapomnę powiedzieć, że mają być well done, to są super, jak zapomnę, to dostaję je tak słabo usmażone, że nie jestem w stanie zjeść (ale to już kwestia indywidualna, innym mogą takie smakować) 🥲
Mini minus za frytki 🍟, które nie są własnej roboty, ale jakość kanapek to wynagradza.
W każdym razie, miejscówka totalnie warta odwiedzenia! Jedna z moich ulubionych w Warszawie! Polecam! 💛

Dziś przybywam z recenzją pączuchów z jednej z moich najulubieńszych cukierni-kawiarni w Warszawie -  Jak jeżdżę do moic...
25/01/2024

Dziś przybywam z recenzją pączuchów z jednej z moich najulubieńszych cukierni-kawiarni w Warszawie -
Jak jeżdżę do moich ulubionych miejscówek, to zawsze nie mogę doczekać się spróbowania ich słodyczków (szczególnie, że do tych mokotowskich, to mi zawsze nie po drodze). I tak jak kocham krosanciki i najlepszą na świecie monoporcję czekoladkę, tak na pączkach, niestety, się zawiodłam 🥺
Przede wszystkim pączki były częściowo zakalcowe (nie usmażyły się dobrze, co widać na zdjęciach), a ten z białą czekoladą dodatkowo był częściowo przesmażony na zewnątrz. Co do smaków, to jak zawsze nie zawiodła i zrobiła najpyszniejszy karmel na świecie do polania jednego z pączków (tego karmel-pigwa, mam nadzieję, że dobrze zapamiętałam smak). W róży z maliną średnio pasowała mi kremowa konsystencja nadzienia (ja zdecydowanie wolę takie w typie marmolady, ale obstawiam, że znajdą się też fani tej opcji kremowej). Ten z białą czeko też miał przyjemny smak (zabijcie mnie, ale nie pamiętam, co tam było dokładnie, chyba porzeczka 🤔, ledwo 30 minęła, a tu już skler 🙈). Pomimo naprawdę dobrego smaku nadzienia, częściowo surowe ciasto powoduje, że zdecydowanie nie polecę pączucha z tego miejsca (przy cenie 14.50 za sztukę, wymagam, aby wyrób był dobrze zrobiony) i robię to z wielkim bólem serca, bo uwielbiam ten mokotowski lokal. Dodatkowo, muszę przyznać, że to jedne z najsłabiej wyględnych pączków jakie jadłam, co mnie mega zaskoczyło, bo kojarzy mi się z perfekcyjnymi wyrobami (wszystkie ich mono są przecudnie piękne).
Mam tylko nadzieję, że to była jednorazowa wpadka i że następne partie będą lepiej dopilnowane 🤞🏻

Adres

Warsaw

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Modzelewska żre umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij