11/05/2026
Życie płata figle. Zdążyliśmy załatać lędźwie i poćwiczyć jak ludzie parę miesięcy. Przyszła jesień, masa stresu w pracy, święta, podróże i nagle ciało Łukasz „ustawiło się tak jak mu wygodniej”. Jeden z bardziej hardkorowych shiftów jakie widziałem.
Paradoks terapeutyczny był taki, że wada nie niosła za sobą dolegliwości bólowych 🤯
Nikt nie rozłożył rąk, równoległa współpraca Fizjoterapeutą, zacięcie i wiara w końcowy rezultat u pacjenta, mój trzeźwy umysł.
Bez kombinowania i modnych ćwiczeń z internetu. Fizjologia, biomechanika nie kłamią, w coś trzeba wierzyć , a jeśli wierzysz to robisz i czekasz.
Z tygodnia, na tydzień mimo aktywnych przepuklin i innych zwyrodnień na które szkoda znaków w tym poście udało się wygrać z matką natura po raz kolejny.
Dla podopiecznego radość i powrót do ulubionych zajęć, dla mnie sukces plus kolejne wzbogacenie warsztatu pracy.
Dziękujemy Łukasz za zaufanie !
Jeżeli Ty też potrzebujesz naszej pomocy - napisz 🙂
Rusz Się - to nie tylko miejsce w którym budujemy ludziom formy!
To również miejsce w którym walczymy z bólem, zwyrodnieniami i wadami postawy.
Filip Mikusek