18/10/2026
🍻 𝗢𝗦́𝗪𝗜𝗔𝗗𝗖𝗭𝗘𝗡𝗜𝗘 𝗕𝗥𝗢𝗪𝗔𝗥𝗨 𝗚𝗥𝗬𝗙𝗨𝗦 - APEL DO Senat Rzeczypospolitej Polskiej
Czy w Polsce zabraknie miejsca dla małych browarów rzemieślniczych?
Sejm uchwalił nowelizację ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Teraz sprawą zajmuje się Senat.
W przestrzeni publicznej najwięcej mówi się o ograniczeniach nocnej sprzedaży alkoholu czy promocjach zachęcających do kupowania coraz większych ilości trunków.
Rozumiemy potrzebę takich regulacji. Nie kwestionujemy problemu nadużywania alkoholu ani konieczności ochrony zdrowia publicznego.
Ale w tej ustawie są też zapisy, które mogą bardzo poważnie uderzyć w małe, niezależne browary rzemieślnicze. Takie jak nasz.
I właśnie o tym chcemy dziś z Wami porozmawiać.
🏭 𝗞𝗜𝗠 𝗝𝗘𝗦𝗧𝗘Ś𝗠𝗬?
Browar Gryfus to niewielka, niezależna firma z polskim kapitałem. Nasza historia zaczęła się od pasji do piwowarstwa, a w 2019 roku rozpoczęliśmy działalność komercyjną.
Nie jesteśmy międzynarodowym koncernem. Nie mamy milionowych budżetów reklamowych, spotów telewizyjnych ani billboardów w całym kraju.
MAMY ZA TO COŚ, CZEGO NIE DA SIĘ KUPIĆ ZA ŻADNE PIENIĄDZE. MAMY SZCZECIN. 💙
Od początku chcieliśmy stworzyć coś więcej niż kolejną markę piwa. Naszą ambicją było i nadal jest, aby Browar Gryfus stał się piwną wizytówką Szczecina.
Dlatego nasze piwa i ich nazwy nawiązują do historii, symboli i tożsamości miasta oraz Pomorza Zachodniego.
𝗦𝗘𝗗𝗜𝗡𝗔, 𝗕𝗔𝗦𝗭𝗧𝗔, 𝗦𝗧𝗘𝗥𝗡𝗜𝗞, 𝗣𝗢𝗠𝗢𝗥𝗭𝗔𝗡𝗜𝗡, 𝗣𝗢𝗥𝗧𝗢𝗪𝗜𝗘𝗖 — to nie tylko nazwy produktów. To część opowieści o naszym regionie.
W naszej komunikacji przywołujemy Wały Chrobrego, szczecińskie dźwigozaury i portowy charakter miasta.
Jeździmy na festiwale i wydarzenia w całej Polsce. Współpracujemy z gastronomią, sklepami i organizatorami imprez. Organizujemy degustacje, prowadzimy prelekcje i opowiadamy o historii piwowarstwa.
Gdziekolwiek pojawia się Gryfus, staramy się zabierać ze sobą kawałek Szczecina. ⚓
I właśnie taką działalność nowe przepisy mogą nam poważnie utrudnić.
🚫 CZEGO SIĘ OBAWIAMY?
Dzisiaj możemy napisać, że stworzyliśmy nowe piwo. Opowiedzieć, z jakich surowców powstało, czym charakteryzuje się dany styl, dlaczego wybraliśmy konkretną recepturę albo co zainspirowało nas do stworzenia etykiety.
Możemy pokazać Wam, jak wygląda nasza praca, zaprosić do poznawania piwnych stylów czy opowiedzieć o wydarzeniu, w którym uczestniczymy.
Po wejściu nowych regulacji taka komunikacja dotycząca konkretnych piw może zostać uznana za reklamę lub promocję alkoholu.
A sankcje przewidziane za naruszenie przepisów mogą sięgać nawet 𝟭 𝟬𝟬𝟬 𝟬𝟬𝟬 złotych i obejmować karę ograniczenia wolności.
Dla wielkiego koncernu media społecznościowe są jednym z wielu kanałów komunikacji.
Dla małego browaru takiego jak nasz są jednym z najważniejszych sposobów docierania do odbiorców.
WIELKIE MARKI ZNAJĄ MILIONY POLAKÓW. MAŁE BROWARY MUSZĄ KAŻDEGO DNIA PRACOWAĆ NA SWOJĄ ROZPOZNAWALNOŚĆ.
Jeżeli odbierze nam się możliwość informowania o własnych produktach, nie sprawi to, że wielkie koncerny stracą swoją pozycję. Może natomiast sprawić, że małe browary będą miały coraz mniejsze szanse na konkurowanie z nimi.
A przecież polskie piwowarstwo rzemieślnicze to zaledwie niewielki fragment całego rynku piwa.
🌱 A CO Z PIWAMI BEZALKOHOLOWYMI?
To jeden z najbardziej niezrozumiałych dla nas elementów proponowanych zmian.
Od lat rozwijamy ofertę piw bezalkoholowych. Nasze Rusałki, w tym Witbier, Fruit czy Sencha IPA, powstały właśnie po to, aby konsumenci mieli możliwość wyboru alternatywy bezalkoholowej.
To ważna część rozwoju naszego browaru.
PAŃSTWO CHCE OGRANICZAĆ SPOŻYCIE ALKOHOLU, A JEDNOCZEŚNIE PROPONUJE OGRANICZENIA REKLAMY PIW BEZALKOHOLOWYCH.
Trudno nie dostrzec tu sprzeczności z celem zdrowotnym, który przyświeca ustawie.
Jeżeli chcemy, żeby konsumenci częściej wybierali produkty bezalkoholowe, powinni mieć możliwość dowiedzenia się, że takie produkty istnieją.
⚖️ DLACZEGO WINO MOŻE, A PIWO RZEMIEŚLNICZE NIE?
Podczas prac sejmowych uwzględniono szczególne rozwiązania dla branży winiarskiej, dotyczące między innymi przekazów informacyjno-kulturowych oraz wydarzeń enokulinarnych.
I bardzo dobrze!
Doceniamy to, że ustawodawca dostrzegł kulturowe, edukacyjne i turystyczne znaczenie polskiego winiarstwa.
ALE DLACZEGO ANALOGICZNYCH MOŻLIWOŚCI ODMAWIA SIĘ POLSKIEMU PIWOWARSTWU RZEMIEŚLNICZEMU?
Czy opowiadanie o historii winiarstwa jest działalnością kulturalną, a opowiadanie o historii piwowarstwa już reklamą alkoholu?
Czy festiwal wina może promować lokalną kulturę i turystykę, a festiwal piwa rzemieślniczego nie?
Czy polski producent wina może informować o pochodzeniu i charakterystyce swojego produktu, a mały polski browar ma obawiać się konsekwencji podobnego przekazu?
NIE DOMAGAMY SIĘ PRZYWILEJÓW. DOMAGAMY SIĘ RÓWNYCH I PROPORCJONALNYCH ZASAD.
📢 𝗔𝗣𝗘𝗟 𝗗𝗢 𝗦𝗘𝗡𝗔𝗧𝗨 𝗥𝗣
Przygotowujemy oficjalny apel do Senatu Rzeczypospolitej Polskiej, w którym przedstawiamy sytuację Browaru Gryfus oraz postulaty środowiska małych browarów rzemieślniczych.
𝗪𝗡𝗢𝗦𝗜𝗠𝗬 𝗢:
✅ Zdefiniowanie browaru rzemieślniczego jako browaru produkującego do 𝟮𝟬𝟬 𝟬𝟬𝟬 𝗵𝗹 piwa rocznie.
✅ Dopuszczenie neutralnej, nieperswazyjnej informacji handlowej, skierowanej do pełnoletnich odbiorców, bez zachęcania do zakupu i zwiększania konsumpcji, oraz zapewnienie browarom rzemieślniczym możliwości przekazów informacyjno-kulturalnych na zasadach analogicznych do winiarzy.
✅ Wprowadzenie i zdefiniowanie pojęcia wydarzenia związanego z piwem rzemieślniczym, umożliwiającego dalszą organizację festiwali oraz wydarzeń edukacyjnych, kulturalnych, kulinarnych i turystycznych.
✅ Wprowadzenie 𝟭𝟮-𝗺𝗶𝗲𝘀𝗶𝗲̨𝗰𝘇𝗻𝗲𝗴𝗼 okresu przejściowego na dostosowanie etykiet i opakowań, aby nie zmuszać producentów do niszczenia zapasów i wycofywania pełnowartościowych produktów z rynku.
✅ Dopuszczenie reklamy piwa bezalkoholowego, które stanowi alternatywę dla napojów zawierających alkohol.
To nie są żądania zniesienia ograniczeń ani przyzwolenia na agresywną reklamę alkoholu.
To apel o to, aby polskie małe browary mogły nadal uczciwie informować o swojej pracy, edukować konsumentów i funkcjonować na rynku.
❤️ SZCZECIN TO NIE TYLKO MIEJSCE, W KTÓRYM PROWADZIMY FIRMĘ
To miasto jest częścią naszej tożsamości.
Kiedy opowiadamy o Browarze Gryfus podczas wydarzeń w Warszawie, Wrocławiu, Łodzi czy innych miastach Polski, opowiadamy również o Szczecinie.
Kiedy tworzymy kolejną etykietę nawiązującą do naszego regionu, chcemy zainteresować odbiorców czymś więcej niż samym piwem.
Kiedy uczestniczymy w lokalnych wydarzeniach, budujemy relacje między ludźmi, przedsiębiorcami i gastronomią.
Nie chcemy, aby działalność promująca lokalne dziedzictwo i kulturę piwowarską była automatycznie traktowana tak samo jak wielomilionowa kampania reklamowa międzynarodowego koncernu.
Nie twierdzimy, że piwo rzemieślnicze przestaje być alkoholem. Nie twierdzimy też, że jego spożywanie jest pozbawione ryzyka.
Uważamy natomiast, że można jednocześnie chronić zdrowie publiczne, wspierać odpowiedzialne wybory konsumentów i nie niszczyć możliwości funkcjonowania niewielkich, polskich przedsiębiorstw.
🍻 NA KONIEC MAMY DO WAS PROŚBĘ
Przez ostatnie lata budowaliśmy Browar Gryfus razem z Wami.
Dzięki lokalom, które zdecydowały się podawać nasze piwa. Sklepom, które zrobiły dla nas miejsce na półkach. Organizatorom wydarzeń, którzy nas zapraszają. I Wam — ludziom, którzy interesują się tym, co robimy.
Teraz chcemy, żeby głos małych browarów został usłyszany.
NIE WALCZYMY O TO, ŻEBY POLACY PILI WIĘCEJ ALKOHOLU. WALCZYMY O MOŻLIWOŚĆ DALSZEGO PROWADZENIA DZIAŁALNOŚCI, KTÓRĄ BUDOWALIŚMY PRZEZ LATA.
Nie chcemy specjalnego traktowania. Chcemy rozsądnego prawa, które nie będzie odbierało małym polskim firmom możliwości konkurowania z największymi.
Jeżeli uważacie, że lokalne marki, rzemiosło i przedsiębiorczość zasługują na takie same zasady jak inne branże, udostępnijcie ten post. Niech głos małych browarów dotrze również do tych, którzy będą decydowali o ostatecznym kształcie ustawy.
Bo dla wielkich koncernów piwo to jeden z globalnych biznesów.
DLA NAS GRYFUS TO LATA PRACY, LUDZIE, PASJA I SZCZECIN, KTÓRY Z DUMĄ REPREZENTUJEMY. 💙⚓
𝗘𝗸𝗶𝗽𝗮 𝗕𝗿𝗼𝘄𝗮𝗿𝘂 𝗚𝗿𝘆𝗳𝘂𝘀 🍻
wśród fanów Polskie Stowarzyszenie Browarów Rzemieślniczych